Jesteśmy jednym z trzech pierwszych państw, które zakończyły procedury uzgodnieniowe. Przed nami proces legislacyjny wdrażający w życie poszczególne działania. Pod względem środków finansowych jest to największy program wśród krajów unijnych. Do dyspozycji beneficjentów będzie około 13,5 mld euro. Nie są to wszystkie środki finansowe dostępne dla rolników, przetwórców i mieszkańców terenów wiejskich. W nowej perspektywie finansowej mamy łącznie: w ramach PROW, płatności bezpośrednich i polityki spójności ponad 42,4 mld euro. Najważniejszą dla nas sprawą było takie skonstruowanie nowego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, aby szczególnie wzmocnić współpracę poziomą między rolnikami, między przedsiębiorstwami, ale także współpracę poziomą i pionową w ramach łańcucha żywnościowego. Jestem przekonany, że po tych sześciu latach będziemy mieli większą współodpowiedzialność producentów i przetwórców za kształtowanie rynku żywnościowego w Polsce, Europie i na świecie. Nasz nowy program kierujemy do gospodarstw małych i średnich, które są naturalnymi producentami żywności podwyższonej jakości, w tym także żywności ekologicznej.

Od wieków rolnictwo jest naturalnym strażnikiem środowiska naturalnego. My, rolnicy, jak żadna inna grupa społeczno-zawodowa, zdajemy sobie sprawę z tego, jak od jakości środowiska naturalnego zależy nasza przyszłość i nasza przyszła produkcja. Dlatego w tym programie działania o charakterze ekologicznym, działania o charakterze środowiskowym mają rzeczywiście swój ogromny udział. Wiedząc o tym, że jesteśmy tylko czasowymi użytkownikami, dzierżawcami środowiska naturalnego od przyszłych pokoleń, musimy to środowisko w pełni produkcyjne pozostawić przyszłym pokoleniom po to, aby mogło się harmonijnie i dynamicznie rozwijać. Zmieniający się wokół nas świat wymaga też nowego podejścia i dlatego PROW na lata 2014-2020 nastawiony jest również na ponowne i lepsze odczytanie oczekiwań i potrzeb konsumentów.

Ponadto działania związane z tworzeniem miejsc pracy na wsi, z rozwojem usług i to nie tylko na rzecz rolników, ale także i innych mieszkańców wsi oraz mieszkańców miast będą służyły wzrostowi atrakcyjność wsi jako miejsca zamieszkania. W przyszłości pozwoli to jednocześnie na podniesienie atrakcyjności pracy na wsi, ale poza rolnictwem. Warto bowiem pamiętać, że dziś mamy już tylko 12 proc. rolników, zaś utrzymujących się głównie z rolnictwa poniżej 8 proc., a na terenach wiejskich rolnicy to niespełna 30 proc. Mając świadomość tego, że być może rozpoczynająca się perspektywa finansowa może być ostatnią tak hojną w środki finansowe musimy uczynić wszystko, by były one jak najefektywniej wykorzystane. Temu celowi służy również koncepcja nowego systemu płatności bezpośrednich. Po raz pierwszy oba systemy wsparcia sektora rolnego są wzajemnie spójne i ukierunkowane na rolnika aktywnego. Warto pamiętać, że Polska ma największy odsetek młodych rolników spośród wszystkich państw Unii Europejskiej. To oni będą budować siłę naszego rolnictwa. Nowe rozwiązania będą sprzyjały zbudowaniu trwałych podstaw dalszego rozwoju naszego rolnictwa poprzez trwałe związanie z rynkiem jak największej liczby rodzinnych gospodarstw rolnych.