Dominujące miejsce w krajach rozwiniętych zajmuje rolnictwo określane wysoko towarowym, przemysłowym czy nowoczesnym, które 
w XX wieku stawało się coraz bardziej zmechanizowane, uzależnione od nakładów środków chemicznych oraz biotechnologii, 
a ponadto wysoko subsydiowane przez rządy, a wszystko po to by osiągało jak najwyższą wydajność i opłacalność.

Zgodnie z zasadą, że wygrywają najsilniejsi, wielkie korporacje rolnicze w praktyce „wymiotły” drobne i średnie gospodarstwa rolne (głównie rodzinne), które nie były 
w stanie stawić im czoła w konkurencji rynkowej. Rzeczywiste lub potencjalne efekty tego procesu są bolesne, począwszy od zrujnowania gospodarki wiejskiej (np. migracja ludzi młodych do miast, uzależnienie mniejszych farmerów od wielkich korporacji agrobiznesu), poprzez osłabienie relacji międzyludzkich w lokalnych wspólnotach, zanikanie tradycji i kultury wiejskiej, do zagrożeń związanych z zanieczyszczeniem środowiska naturalnego oraz jakością i bezpieczeństwem żywności, często „anonimowego” pochodzenia.

Rolnictwo industrialne tworzy bowiem system, w którym zarówno przedsiębiorstwa rolne, traktowane wyłącznie jako fabryki żywności, jak też wytwarzane przez nich wystandaryzowane produkty stają się abstrakcyjnymi jednostkami wymiany rynkowej; sprzedaje się je i kupuje, przywiązując niewielką wagę do skutków społecznych i kulturowych tych transakcji. Należy w tym miejscu podkreślić, że w przeciwieństwie do zindustrializowanych przedsiębiorstw rolnych, drobne, lokalne gospodarstwa rolne poza tym, że dostarczają żywność, tworzą również wspólnotę (zwykle rodzinną), dają miejsce zamieszkania, są ostoją tradycji, kultury i patriotyzmu, szkołą ciężkiej i odpowiedzialnej pracy oraz altruistycznych zachowań.

W odzewie na niekorzystne konsekwencje uprzemysłowienia rolnictwa oraz globalizacji systemu produkcji i konsumpcji żywności,
w wielu krajach (głównie w USA) pojawiła się idea i ruch na rzecz odrodzenia rolnictwa i przetwórstwa żywności zorientowanego lokalnie, połączonego bliskimi więzami z miejscową ludnością, a tym samym sprzyjającego lokalnemu rozwojowi społeczno-ekonomicznemu.

Miejscowa produkcja żywności, rolnictwo organiczne, powstawanie lokalnych targowisk swojskich produktów rolnych są jedną, ale tylko częściową reakcją na wywołane przez rolnictwo industrialne rozluźnienie więzi między producentem i konsumentem żywności oraz między miejscem zamieszkania i pracy. Każde z tych działań jest ważne, ale widoczne są też oznaki zakorzeniania się szerszego ruchu, w którym produkcja, dystrybucja 
i konsumpcja żywności jest rozumiana jako sposób na budowanie wspólnoty; wymiana społeczna związana z żywnością staje się tak samo ważna, a nawet ważniejsza od wymiany gospodarczej.

Sposób, w jaki ludzie budują wspólnotę przez odwoływanie się do społecznych skutków produkcji i dystrybucji żywności nazwany został rolnictwem obywatelskim (ang. civic agriculture). Pod określeniem tym kryje się szereg różnorodnych aspektów związanych 
z troską o wytwarzanie żywności regionalnej, lokalne bezpieczeństwo ekonomiczne 
i rozwój społeczny. Chodzi tu, między innymi, o unikalne, oddolne, bezpośrednie 
i niezależne podejście do produkcji, dystrybucji 
i konsumpcji żywności przy uwzględnieniu miejscowych uwarunkowań ekologicznych i społeczno-gospodarczych. Rolnictwo obywatelskie stanowi w pewnym sensie bardziej przyjazną środowisku naturalnemu alternatywę dla rolnictwa przemysłowego, najbardziej jednak rozpoznawczą cechą jest jego charakter obywatelski. Oznacza to, że łączy ono uprawę ziemi z kształtowaniem postaw obywatelskich. Jak twierdzi amerykańska antropolog Laura DeLind, rolnictwo obywatelskie jest narzędziem i siedliskiem pielęgnowania poczucia przynależności do miejsca i poczucia obywatelskości.

Obywatelskość oznacza tu rozumienie powiązań między dobrem jednostki a dobrem wspólnoty oraz skłonność działania na jej rzecz. Idea rolnictwa obywatelskiego promuje więc myślenie w kategoriach zbiorowej potrzeby, wzajemnej współpracy oraz obowiązków wobec wspólnego środowiska naturalnego. Przyczynia się również do umacniania oddolnej demokracji, ponieważ w przypadku lokalnych problemów związanych z rolnictwem i żywnością, to miejscowa ludność podejmuje decyzje jak, gdzie, kiedy 
i przez kogo ma być wytwarzana, przetwarzana 
i dystrybuowana jej żywność.