iędzy rokiem 2005 a 2014 w UE konsumpcja takiej żywności per capita wzrosła dwukrotnie. W Europie średnio 6,7 proc. ziemi rolnej ma certyfikat rolnictwa ekologicznego, podczas gdy w Polsce jest to 3,7 proc.

W naszym kraju rolnictwo ekologiczne ma dobre warunki rozwoju: może bazować na licznych, niewielkich gospodarstwach, prowadzonych w sposób tradycyjny. Aby jednak wykorzystać te możliwości konieczne jest dalsze rozwijanie innowacji obejmujących system produkcji rolnej, kanały sprzedaży i edukację rolniczą.

Polscy rolnicy w tym i ekologiczni, jak wszyscy w UE, korzystają z możliwości dofinansowania w ramach Wspólnej Polityki Rolnej. Jednak towarowe rolnictwo ekologiczne, a więc takie, które produkuje żywność na rynek, w naszym kraju rozwija się stosunkowo wolno, szczególnie biorąc pod uwagę dynamikę rozwoju w innych krajach. Eksperci, czyli osoby od lat działające na rzecz rozwoju eko rolnictwa, szacują, że rzeczywista skala ekologicznej produkcji rynkowej w Polsce wynosi maksymalnie 40 proc. rolników objętych dopłatami do produkcji ekologicznej.

Rozwój rolnictwa ekologicznego budzi niejednokrotnie sprzeciw zwłaszcza przez zwolenników chemicznej intensyfikacji rolnictwa, którzy akcentują potrzebę wyżywienia przyrastającej liczby ludności świata, jednocześnie piętnując tego typu rolnictwo jako przestarzałe, zacofane i nieefektywne. Produkcja żywności bez względu na prowadzony system uprawy czy hodowli musi mierzyć się ze współczesnymi wyzwaniami jakimi są zmiany klimatu i związane z tym wahania zasobów wody, wymieranie owadów zapylających, degradacja gleb, utrata bioróżnorodności, antybiotykooporność i pestycydoodporność itp. To właśnie gospodarstwa ekologiczne stanowią częstokroć poligon doświadczalny innowacji sprzyjających środowisku naturalnemu, a praktyki w nich wygenerowane służyć mogą również rolnikom konwencjonalnym. Obwarowania co do zakresu i ilości używanych w gospodarstwach ekologicznych środków produkcji są impulsem do rozwoju obszarów badawczych nauk rolniczych marginalizowanych we wcześniejszych latach a skupiających się na efektywniejszym wykorzystaniu zasobów, wspieraniu żyzności gleb i zdrowotności fauny i flory naturalnymi technikami, czy zrównoważeniu obiegu substancji odżywczych a także wiedzy o właściwościach i zastosowaniu biopestycydów. Badania wykazują, że uprawy ekologiczne posiadają około dwa i pół razy większą różnorodność segetalną (chwastów), a także wyższą różnorodność mikro-organiczną gleby. Bioróżnorodność na poziomie mikro i makroorganizmów niejednokrotnie stanowi podstawę skuteczności naturalnych metod zwalczania szkodników czy efektywniejszego wykorzystania substancji odżywczych. W glebach nawożonych organicznie obserwuje się obecność zróżnicowanej (korzystniej w porównaniu do gleb nawożonych NPK) flory bakteryjnej i grzybowej wpływającej na formowanie korzeni drobnych i włośnikowych, dzięki czemu rośliny są odporniejsze na przetrwanie suszy i mają ułatwiony pobór substancji odżywczych.

Rozwój nowoczesnego, nastawionego rynkowo, rolnictwa ekologicznego jest w interesie zarówno rolników, jak i konsumentów bowiem zapewnia nie tylko wysokiej jakości żywność, ale również oddziałuje pozytywnie na środowisko naturalne.